| Kronika policyjna 9.10.2008 |
Prawie 30 osób przez dwie godziny przeszukiwało wczoraj lasy w okolicach Bierzwnika. Policjanci i strażacy szukali zagubionego w lesie mieszkańca Szczecina. W tym czasie zaginiony odpoczywał w domu po trudach wycieczki.
Trzej mieszkańcy Szczecina wybrali się wczoraj na grzyby. W okolice Bierzwnika przyjechali należącym do jednego z nich samochodem osobowym. Zbieranie leśnego runa rozpoczęli około godziny 13.00. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami cztery godziny później dwaj z nich spotkali się przy samochodzie. Trzeciego nie było. Mężczyźni o zaginięciu kolegi zawiadomili Policję. Natychmiast rozpoczęto akcję poszukiwawczą angażując do niej wszystkich będących w służbie funkcjonariuszy. Do działań włączyli się również strażacy.
Około godziny 19.00 policjanci ustalili, że jeden z mieszkańców gminy podwoził do głównej drogi mężczyznę odpowiadającego rysopisowi zaginionego. Okazało się, że zagubiony w lesie szczecinianin skorzystał z pomocy napotkanego w lesie mężczyzny, który podwiózł go do drogi. Później okazją wrócił do Szczecina. Jednak nie uważał za stosowne zawiadomić o tym swoich kolegów. W czasie, kiedy policjanci i strażacy przeszukiwali las on odpoczywał w domu po trudach wycieczki.
Trzy nieletnie dziewczyny zatrzymali wczoraj choszczeńscy policjanci. Zostały one przyłapane na kradzieżach sklepowych. Dwie połakomiły się na słodycze i kosmetyki, trzecia próbowała ukraść dżinsy. Wszystkie odpowiedzą przed sądem dla nieletnich.
Zatrzymana na gorącym uczynku kradzieży wartych 52 zł spodni 16-letnia mieszkanka gminy Bierzwnik tłumaczyła się, że ukradła dżinsy, aby je podarować swojej koleżance. Dwie jej rówieśniczki w jednym z choszczeńskich marketów próbowały ukraść słodycze i kosmetyki. Orzechy w czekoladzie, batoniki oraz środki do makijażu schowały w reklamówce. Ich wartość nie przekraczała 17 zł. Kradzieży dokonały, bo słyszały od znajomych, że w tym sklepie łatwo to zrobić. Jak widać plotki o braku czujności personelu nie potwierdziły się.
Wszystkie trzy dziewczyny odpowiedzą przez sądem dla nieletnich. Z komendy swoje „pociechy” odebrali rodzice.
Wczoraj po południu mieszkaniec Choszczna wyjeżdżając z jednego z miejscowych parkingów uszkodził stojący obok samochód i uciekł z miejsca kolizji. Nie pomogło mu to uniknąć odpowiedzialności. Policjanci ustalili jego tożsamość i "odwiedzili" go w miejscu zamieszkania. Czesław Sz. w wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile alkoholu.
O uszkodzeniu zaparkowanego na ulicy Mur Południowy samochodu dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Choszcznie powiadomił jego właściciel. Świadkowie zdarzenia zapamiętali kolor i markę pojazdu, którym odjechał sprawca. Widzieli, że uciekający z miejsca kolizji mężczyzna do tego stopnia miał problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy, że przez chwilę jechał nawet po chodniku. Policjanci ustalili tożsamość sprawcy, odnaleźli jego samochód i „odwiedzili” go w miejscu zamieszkania. Czesław Sz. został zatrzymany. W wydychanym powietrzu miał ponad 2 promile alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny, w którym brakowało wpisu o aktualnych badaniach technicznych pojazdu.
Czesław Sz. odpowie za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Szarpaniem, wyzwiskami i groźbami odwdzięczył się za wychowanie i dach nad głową swojej prababci 21-letni mężczyzna zatrzymany przez choszczeńskich policjantów. Teraz odpowie nie tylko za fizyczne i psychiczne znęcanie, ale również za kradzież, włamanie i zniszczenie mienia. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Starsza pani długo wahała się z podjęciem decyzji. W milczeniu znosiła agresywne zachowanie mieszkającego z nią prawnuczka. W końcu uznała, że również dla jego dobra musi coś z tą sprawą zrobić i zdecydowała się zawiadomić o wszystkim Policję. Zebrany przez funkcjonariuszy Sekcji Kryminalnej materiał dowodowy pozwolił niewdzięcznemu prawnuczkowi przedstawić nie tylko zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania, ale również zniszczenia mienia, kradzieży i włamania dokonanych na szkodę innej osoby. Mężczyźnie grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Na razie Sąd Rejonowy w Choszcznie zakazał mu zbliżania się do pokrzywdzonej.
Oficer Prasowy
Komendanta Powiatowego Policji w Choszcznie
asp. sztab. Jakub Zaręba |
|
| Komentarze |
 |
16.10.2008 19:52
co to się teraz dzieje |
|
| Oceny |
|
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
|
|